Technologie dla magazynów e-commerce

E-commerce rośnie w siłę. Każda nowinka pojawiająca się w tej branży jest warta przemyślenia, a dominujące trendy trzeba brać pod uwagę, planując inwestycje w przedsiębiorstwach działających w otoczeniu e-commerce. Muszą je mieć na uwadze firmy logistyczne i transportowe, bo w najbliższej przyszłości walkę o klienta wygrają ci, którzy oprócz usług magazynowych dla tradycyjnych sieci sklepów zaoferują najlepsze rozwiązania wspierające sprzedaż w internecie.

Na rynku e-commerce w ubiegłym roku dominowały trzy zjawiska: wzrost liczby zamówień dokonywanych za pomocą urządzeń mobilnych, w tym smartfonów, rosnący nacisk na dostarczanie przesyłek z zakupami jeszcze w dniu zamówienia oraz personalizacja zamówień, polegająca między innymi na udostępnieniu klientom jak największej liczby odmian towaru, którym są zainteresowani (w różnych kolorach, rozmiarach, z opcjami dodatkowymi). Muszą się z tym liczyć firmy logistyczne i operatorzy magazynów. Jeśli nie przygotują interesującej oferty – wypadną z gry. Pojawiają się też nowe usługi: dropshipping, czyli wysyłka towaru do końcowego klienta bezpośrednio przez producenta, albo cross-docking, czyli składowanie tylko na czas przeładunku.

Zwroty

Upodobanie klientów do kupowania przy pomocy smartfonów oznacza, że coraz częściej dokonują transakcji mimochodem, przy okazji innych aktywności. Działanie pod wpływem impulsu oznacza wzrost liczby transakcji, ale także częstsze anulowanie zakupu na różnych etapach realizacji zamówienia oraz więcej zwrotów.

W 2017 roku Polska uplasowała się na trzecim miejscu w Europie pod względem wynajętej powierzchni magazynowej. Blisko 30% popytu netto generuje centrum kraju (Łódź, Stryków, Piotrków Trybunalski), po około 20% – Warszawa oraz Górny Śląsk.

Magazyn obsługujący firmy e-commerce musi obsłużyć ten dodatkowy ruch, biorąc pod uwagę, że część działań nie spowoduje wzrostu przychodu. Trzeba pomyśleć o wdrażaniu technologii, które przyspieszą proces przygotowania przesyłki i przyjmowania zwrotów, a jednocześnie obniżą koszty. Pomocne okażą się rozwiązania ułatwiające lokalizację towaru w magazynie, przyspieszające transport wewnętrzny i kompletowanie zamówień. Obsługa zwrotów wymaga równie szybkiej i dokładnej kontroli stanu zwracanego towaru oraz sporządzania dokumentacji fotograficznej.

Gdzie to położyłem?

Wybór miejsca składowania towarów musi iść w parze z dynamicznym zarządzaniem przestrzenią magazynową. Wyznaczanie stałych miejsc składowania dla każdego towaru skraca czas potrzebny na odnalezienie i identyfikację, ale jednocześnie powoduje, że przestrzeń magazynowa nie jest w pełni wykorzystana. Układanie towaru tam, gdzie akurat jest wolne miejsce, poprawia wykorzystanie przestrzeni, ale wprowadza zamieszanie i utrudnia lokalizację.
Rozwiązaniem są metki elektroniczne RFID tag. Lekkie, coraz tańsze, będące połączeniem układu elektronicznego przechowującego informacje o produkcie i mikro anteny, nie wymagają ciągłego zasilania i umożliwiają szybką lokalizację produktu w magazynach o dowolnie dużej powierzchni. Urządzenia (transceivery) RFID umieszczone w różnych miejscach magazynu cyklicznie odczytują metki znajdujących się w pobliżu opakowań, więc nadzorujący je system komputerowy „wie”, gdzie znajduje się konkretny produkt, zna stan zapasów, rejestruje każde wydanie i przyjęcie towaru.

Potrzebuję na wczoraj

Klienci sklepów internetowych podnoszą poprzeczkę. Chcą kupować nie tylko tanio, ale i szybko. Z trudem akceptują tygodniowy czas oczekiwania, woleliby otrzymać towar w dniu zakupu. Sprzedawcy próbują wyjść im naprzeciw. W kraju o powierzchni Polski dostawa tego samego dnia lub nazajutrz jest możliwa pod warunkiem korzystania z 3-4 strategicznie zlokalizowanych magazynów. Mali i średni sprzedawcy nie podołają samodzielnej obsłudze takiej sieci, dlatego wybiorą firmy logistyczne, które w cenie usługi zaproponują dostęp do platformy informatycznej wspomagającej sprzedaż z kilku magazynów, w tym przesunięcia międzymagazynowe, statystyki itp.
Model działania takiego systemu nasuwa się sam: powinna to być platforma dostępna online, umożliwiająca dopasowanie dostępnych opcji do potrzeb konkretnego partnera biznesowego. W praktyce zapewne będzie to moduł współpracujący z już eksploatowanym oprogramowaniem do zarządzania magazynem.

E-commerce szansa czy zagrożenie?

To zależy od strategii przyjętej przez właściciela magazynu. Można stronić od obsługi firm sprzedających w internecie i skoncentrować się na dużych sieciach handlujących w sklepach, ale za kilka lat oni także zmodyfikują model biznesu i zaczną sprzedawać w internecie. Może nie zamiast, ale równolegle z handlem „stacjonarnym”.

Written By
More from admin

Rynek pełen wyzwań

Dynamiczny rozwój sektora magazynowego wymusza na deweloperach i generalnych wykonawcach zmiany w...
Czytaj dalej