W piętnaście lat szesnaście milionów

W piętnaście lat szesnaście milionów
Rok 2004 to odległy czas – szczególnie z perspektywy historii rozwoju rynku magazynowego w Polsce. Łączne zasoby istniejącej powierzchni magazynowej osiągnęły wówczas poziom 2 milionów metrów kwadratowych. Mówimy oczywiście o obiektach tzw. klasy A.

Ich definicja – jako standard jakości obiektu logistycznego – nieznacznie zmieniła się z upływem czasu. Ówczesne 2 miliony mkw. – w postaci wysokich na 10 metrów budynków – wtapiały się niezauważalnie w polski krajobraz. Można to np. zaobserwować podczas podróży do Poznania trasą DK2 (E30). Nieruchomości przemysłowe nie były popularne wśród inwestorów, a działy industrial w firmach brokerskich obejmowały od 1 do kilku osób. Co przyniosło kolejne 15 lat? Zdecydowaną zmianę jakościową oraz ilościową w myśleniu o logistyce. Pod koniec pierwszej połowy 2019 roku odnotowano blisko 16 milionów metrów kwadratowych istniejącej powierzchni pod dachem. Dla analityków oznacza to 8–krotny wzrost tego wskaźnika; żeby użyć bardziej obrazowego porównania, mówimy o powierzchni rzędu wielkości miasta Czeladź na Śląsku lub przygranicznego Zgorzelca. Obecnie większość transportu do Poznania odbywa się autostradą A2. To duża różnica.

Ważna rola e-commerce

Zmieniło się również myślenie zwykłego konsumenta i jego świadomość procesów zachodzących w logistyce. Nie można zignorować widocznej zmiany horyzontu wzdłuż polskich autostrad i dróg ekspresowych. Hale magazynowe i ich fasady są coraz bardziej charakterystyczne i rozpoznawalne, w tkankę miejską stopniowo wtapiają się także obiekty typu last mile logistics. Nie wszystkie trendy na rynku magazynowym dotyczą bezpośrednio konsumentów. Pomostem między profesjonalnymi uczestnikami rynku nieruchomości a końcowymi odbiorcami jest na pewno e-commerce. Dla kupującego oznacza to wyłącznie sprawną realizację zamówienia internetowego, szybką dostawę i – dla najbardziej spostrzegawczych – odnotowanie adresu centrum logistycznego na etykiecie przesyłki. Natomiast najemcy, deweloperzy i brokerzy podlegają nieustannej presji całej gamy czynników, które są bezpośrednio lub pośrednio powiązane z e-commerce.

Przyszłość rynku powierzchni magazynowych

Obecnie przyszłość profesjonalnego rynku powierzchni magazynowych jest kształtowana przez trzy kategorie. Pierwsza z nich – new retail – to nie tylko informatyzacja procesu sprzedaży i wpływ Internetu na rynek handlu. To raczej zmiana sposobu myślenia o sprzedaży detalicznej i przesunięcie akcentów z sieci sklepów stacjonarnych na dostawę za pośrednictwem wyspecjalizowanych firm logistycznych i kurierskich. Wyzwania pozostają wciąż te same – cena, jakość i dostępność, natomiast konsumenci mają coraz wyższe oczekiwania w zakresie tych parametrów. I tu dochodzimy do drugiej kategorii, która przejawia się w dwóch hasłach: automatyzacja i proptech. Branża nieruchomości niesłusznie jest postrzegana jako stosunkowo konserwatywna, jeśli chodzi o technologię. To prawda, że w zakresie materiałów i metod wykonawstwa niewiele zmieniło się na przestrzeni ostatnich lat. Natomiast nieruchomości komercyjne stanowią nie tylko fizyczny rezultat prac budowlanych, ale swego rodzaju mikrosystem – w którym najemcy i odbiorcy końcowi muszą sprawnie się komunikować. I tu właśnie z pomocą przychodzą nowe technologie. Obejmują one automatyzację procesów logistycznych – co wydaje się nieuniknione z uwagi na coraz wyższe koszty pracy – jak również technologie informatyczne, które te procesy wspierają, stanowiąc wydajny – i co ważne – przyjazny dla użytkownika końcowego kanał komunikacji.

Czas na refleksję: czy świat logistyki może rozwijać się bez infrastruktury? Oczywiście odpowiedź jest negatywna. W pierwszej chwili na myśl przychodzi infrastruktura drogowa: w samym 2018 roku oddano do użytku ok. 342 km dróg szybkiego ruchu oraz podpisano kontrakty na budowę ok. 446 km autostrad i dróg ekspresowych. Rynek magazynowy jest jednym z głównych beneficjentów rozwoju transportu drogowego. Natomiast teraz nadszedł czas na zmianę optyki: to właśnie sieć obiektów logistycznych zaczyna być postrzegana jako nowa infrastruktura. Bez skoordynowanej grupy obiektów i współpracujących ze sobą uczestników łańcucha dostaw nie będzie możliwe zaspokajanie coraz bardziej wymagających potrzeb konsumentów. Natomiast, z perspektywy całej gospodarki, spojrzenie na logistykę jako na infrastrukturę ma znaczenie przy planowaniu strategicznym i pozwala na zrównoważony rozwój gospodarczy wszystkich regionów Polski.

TEKST: Tomasz Kostrzewa

Written By
More from admin

7R kontynuuje ekspansję na Pomorzu

7R Park Tczew to kolejny projekt spółki na północy kraju. To właśnie...
Czytaj dalej

Przeczytaj również